Producenci
Promocje
Śpiworek dziecięcy San Pedro 6-12 miesięcy
Śpiworek dziecięcy San Pedro 6-12 miesięcy
164,00 zł 99,00 zł
szt.
Kocyk bawełna / minky Listki 75x100 cm
Kocyk bawełna / minky Listki 75x100 cm
89,00 zł 49,00 zł
szt.
Kocyk bawełna / minky Tipi 75x100 cm
Kocyk bawełna / minky Tipi 75x100 cm
89,00 zł 49,00 zł
szt.
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Rożek czy Otulacz bambusowy

0
Rożek czy Otulacz bambusowy

Będąc w ciąży często wyobrażamy sobie ten moment kiedy bierzemy naszego maluszka na ręce po raz pierwszy i przytulamy do siebie. Jest to moment magiczny, który zapamiętamy na całe życie.

Ale często myślom tym u przyszłych rodziców towarzyszy strach. Jak utrzymać stabilnie to małe kruche ciałko. Boimy się niestabilnej główki dziecka. Obserwując tak maleńkie dzieci u znajomych czy w rodzinie nie wyobrażamy sobie jak takie dziecko przytulić i nie zrobić mu krzywdy.

Na początek więc chciałabym wszystkich uspokoić. Wraz z narodzeniem dziecka rodzą się w nas instynkty które zdecydowanie oswajają ten strach.

Kiedy Twoje dziecko zaczyna płakać, natychmiast je przytulasz, oczywiście masz na uwadze ostrożność, ale nie boisz się. To co było dla Ciebie tak trudne do wyobrażenia teraz staje się zupełnie naturalne. Jesteś w stanie zrobić ze swoim dzieckiem znacznie więcej rzeczy, które wymagają większej gimnastyki - takie jak kąpiel, przebranie czy zmiana pieluszki. 

Czy zatem sztywny rożek, słynący z tego, że ma pomóc w ustabilizowaniu główki dziecka i pewniejszemu utrzymaniu dziecka w ramionach rodziców jest tylko starym przesądem?

Niestety chyba tak. Bowiem rożek służyć powinien nam do zdecydowanie innych celów.

Poród dla noworodka to szok. Mnóstwo nowych bodźców które otaczają go z każdej strony. Ciężko w tym rozbodźcowanym świecie zasnąć snem spokojnym. Jedynie znany głos rodziców, ich zapach i delikatne skrępowanie ruchów pozwala na odpoczynek.

Dlatego właśnie otulamy noworodki rożkiem czy otulaczem. Zapewniamy im w ten sposób spokojny sen. Ale na czym to dokładnie polega? W brzuszku mamy, dziecko ma blisko siebie rączki i nóżki, lekko przyciśnięte do tułowia, ruchy skrępowane, szczególnie w końcówce ciąży.

Ten stan kojarzy się dziecku z czymś dobrym, oswojonym, czymś co zna i pamięta. Dlatego tak często małe noworodki potrzebują być szczelnie opatulone kocykiem, otulaczem czy rożkiem. Jest im wtedy ciepło, lekko przyciasno - dokładnie tak jak lubią i znają. Nie boją się wtedy, uspokajają i zapadają w dłuższy spokojniejszy sen.

Czym zatem najlepiej otulić noworodka?

To już kwestia Twoich własnych preferencji, bądź preferencji szpitala w którym planujesz poród. Bardzo często na listach wyprawkowych, które przygotowują dla przyszłych rodziców szpitale jest dokładnie określone, czy dany szpital preferuje rożek czy otulacz.

Oczywiście jest to tylko sugestia i jeśli przyszli rodzice zrobią inaczej, nie będzie to stanowiło problemu. Należy to potraktować jedynie jako podpowiedź, a decyzji dokonać samodzielnie.

Jeśli zdecydowaliście się na rożek to jaki wybrać?

Rożek przede wszystkim musi być miękki. I to jest jego najważniejsza cecha. Usztywniane rożki, które pamiętają czasy naszych babć należy zdecydowanie odrzucić. Takie rożki, często z dodatkowymi bardzo twardymi wkładkami, mogą zrobić więcej szkody niż pożytku.

Wiele lat temu na targach produktów dziecięcych w Opolu spotkaliśmy się z bardzo znaną w Polsce położną, aby porozmawiać o nowym produkcie jaki chcieliśmy wprowadzić do naszej oferty - czyli o rożku. Powiedziała nam wtedy, że jest absolutnie przeciwna takiemu produktowi jak rożek. Ale miała na myśli właśnie te usztywniane rożki.

Kiedy zobaczyła nasz bambusowy rożek - od razu zmieniła zdanie i rozpoczęła z nami współpracę. Opisała nasz rożek jako kwintesencję otulenia. Jest mięciutki, delikatny, pełni rolę otulacza a nie usztywniacza. Dodatkowo wykonany jest z naturalnych, przyjaznych dla skóry materiałów.

Rożek jest też bardzo wygodny podczas karmienia. Maluszek najczęściej wtedy zasypia, a będąc w rożku jest już praktycznie przygotowany do snu, otulony ciepłą kołderką. Wygodniej jest nam wtedy odłożyć maluszka do łóżeczka nie budząc go przy tym.

Faktem też jest, że rożek ułatwia wzięcie w ramiona noworodka, szczególnie tym bardziej niepewnym osobom. Jest w nim faktycznie łatwiej podtrzymać główkę dziecka. Ale pamiętajmy o tym, że przy miękkim rożku to nadal nasza ręka jest podporą a nie materiał.

Znamy już zatem zalety rożka. A czy ma jakieś wady?

Z naszego punktu widzenia wadą rożka jest jego krótki okres użytkowania. I to nie dlatego, że rożek jest mały i dziecko z niego szybko wyrasta. Tylko dlatego, że dziecko z każdym dniem oswaja się z nowym otoczeniem, nie boi się już tak bardzo a zamiast szczelnego otulenia podczas snu coraz częściej domaga się swobodnego ruchu nóżkami i rączkami. To po prostu kolejny etap rozwoju dziecka.

Dziecko śpi w rożku zatem do około 6 tygodnia życia - tak uśredniając, bo oczywiście dzieci mają przeróżne temperamenty. Przyszli rodzice często popełniają błąd, wybierając większe rożki z nadzieją że dziecko będzie korzystało z nich dłużej. Niestety nie jest to najlepsza opcja. Dziecko potrzebuje otulenia, gdy jest malutkie i "topi" się w przydużym rożku, więc dorasta do niego dopiero wtedy, kiedy go już w zasadzie nie potrzebuje.

Co można zatem zrobić z takim rożkiem z którego dziecko wyrosło? Można oczywiście przez jakiś czas użytkować go jako kołderkę, a potem najlepsze co możemy zrobić to schować do szafy w oczekiwaniu na następnego potomka lub przekazać go osobom, które właśnie kompletują wyprawkę dla noworodka.

Nie polecamy również rożka na okres letni - ponieważ może dziecku być w nim po prostu za gorąco. Mimo, że wykonany z materiałów bambusowych o właściwościach chłodzących latem to jednak wypełniony ocieplinką, która może w tym upalnym okresie zbytnio przegrzać maluszka.

Zapoznaj się z ofertą naszych bambusowych rożków niemowlęcych 

Zalety otulacza bambusowego - czyli tzw. kocyka mgiełki

Tak zupełnie w bezpośredniej kontrze do rożka - otulacz najlepiej sprawdzi się upalnym latem, kiedy to rożek nie zda egzaminu. Jest zdecydowanie cieńszy, delikatniejszy, a przy tym spełni swoją funkcję szczelnego otulenia maluszka.

Ma wiele funkcjonalności zatem posłuży nam zdecydowanie dłuższy czas niż rożek. Jego najróżniejsze zastosowania opisywaliśmy szczegółowo w poprzednim wpisie otulacz-czy-kocyk-mgielka, niemniej jednak warto i tu przytoczyć kilka z nich:

  • doskonały kocyk letni - i to na długi czas bo rozmiar otulacza to aż 120x120 cm
  • może pełnić funkcję prześcieradełka
  • okryjemy nim wózek, czy foteli osłaniając przed słońcem czy insektami. Ale uwaga, pamiętajcie aby nie zgotować dziecku sauny w szczelnie okrytym wózku! (Tak, nawet w przypadku bambusa pod szczelnie zakrytą pokrywą robi się niebezpiecznie gorąca). Chodzi tu raczej o stworzenie zacienienia a nie całkowite zakrycie wózka
  • fantastyczny jako plażowy, delikatny kocyk a nawet ręcznik

A na koniec moje ulubione zastosowanie już zupełnie nie dziecięce. Polecam wszystkim Mamom spróbować używania bambusowych mgiełek zamiast frotowego ręcznika do włosów.

Bambus ma gładką strukturę więc nie narusza struktury włosa tak jak robi to frota bawełniana. Efekt jest taki, że włosy osuszone mgiełką bambusową są gładsze. A osusza się je równie łatwo jak frotowym ręcznikiem, ponieważ mgiełka bambusowa ma znakomitą chłonność.

Rodzice pokochali otulacze / mgiełki bambusowe za szerokie zastosowanie. Z doświadczenia wiem, że wielu rodziców ma ich w swoich wyprawkach nawet po kilka sztuk.

A ciekawostką niech będzie że kiedyś zupełnie przypadkiem zobaczyliśmy naszą mgiełkę bambusową w Pandy w telewizyjnej reklamie, właśnie w kontekście opieki nad noworodkiem. Od kilku lat jest ona hitem wyprawek dla noworodka mimo że zdecydowanie nasze mamy i babcie nie miały mgiełki w swoich wyprawkach.

Czy zatem otulacze bambusowe / kocyki mgiełki mają jakieś wady?

W naszym subiektywnym odczuciu wady maja dwie, czyli dokładnie tyle samo co rożek.

Pierwsza z nich jest taka że na okres zimowy mgiełka sama w sobie nie jest wystarczającym otuleniem (w przeciwieństwie do rożka). Należałoby wiec mieć na uwadze dodatkowe okrycie dla śpiącego maluszka.

Druga naszym zdaniem wada dotyczy trochę jednak bardziej skomplikowanej obsługi zawiązywania otulacza w porównaniu do rożka. Rożek zawiązuje się wręcz intuicyjnie. Jest bardzo prosty w obsłudze.

Poprawne zawiązanie mgiełki jako otulacza dla dziecka wymaga już jednak przyswojenia sobie kilku prostych szkiców. Nie jest to jednak wiedza ani trudna ani tajemna, więc zdecydowanie nie powinna zdecydować o wyborze. Wszak wszystko co nowe jest trudne, a to co dobrze znamy robimy niemal mechanicznie. I tak też chociażby z otulaniem maluszka, wiązaniem chusty do noszenia, czy nawet wpinaniu i wypinaniu fotelika samochodowego.

Zapoznaj się z ofertą naszych otulaczy bambusowych

 

Mam nadzieję że tym wpisem pomogliśmy Wam podjąć decyzję. Nie stawiamy się po żadnej ze stron, ponieważ dla nas oba produkty są bardzo wartościowe. Gdyby było inaczej nie znalazłyby się w naszej ofercie, ponieważ stawiamy tylko na te produkty które naszym zdaniem są niezbędne w wyprawce dla noworodka. Zgadzamy się jednak z tym, że lista wyprawkowa nie musi sięgać sufitu i naprawdę nie każdy produkt musi się tam znaleźć. Dlatego chętnie pokazujemy nasze produkty jako alternatywa jeden dla drugiego, ale jednak w myśl zasady, że dla każdego coś dobrego :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl